Kurs MCC – część praktyczna

Po raz kolejny trzeba uderzyć się w pierś. Kurs MCC już dawno skończony. Nawet w poprzednim artykule pisałem, że kolejny wpis pojawi się na przełomie maja i czerwca. Tymczasem minęło znacznie więcej czasu, a na blogu cisza. Z różnych względów, ale głównie dlatego, że działo się bardzo, bardzo dużo 🙂

Ile kosztowały mnie kursy?

Dziś trochę o pieniążkach. Chcesz wiedzieć ile kosztuje szkolenie pilota? Zatem opowiem o tym. Może nie co do złotówki, ale w bardzo dużym przybliżeniu. Po PPL-ce przestałem prowadzić super-dokładną buchalterię, jednak dotarłem do kilku historycznych przelewów, dzięki czemu mogłem odtworzyć w zasadzie większą część wydatków związanych z moim lataniem 🙂

Kurs MCC (współpraca w załodze wieloosobowej) – część teoretyczna

Kurs MCC po rozwinięciu skrótu oznacza Multi Crew Coordination. Czyli co konkretnie? Na tym szkoleniu poznaje się podstawy pracy w samolocie, którego obsługa wymaga więcej niż jednego pilota. Bo przecież co innego sterować małą Cessną, a co innego odrzutowym Airbusem, gdzie wszystko dzieje się kilkukrotnie szybciej, a systemów do ogarnięcia jest naprawdę multum.